Blog

Blog

Mikrobiom a psychozy – zmiany bakteryjne i wpływ czynników zewnętrznych

Dodano: 09.09.2025


Zmiany mikrobiomu u osób z doświadczeniem psychoz i urojeń

Badania wskazują, że osoby cierpiące na zaburzenia psychotyczne (np. schizofrenia, ale także psychozy wywołane narkotykami) wykazują charakterystyczne zmiany w składzie mikrobiomu jelitowego. Ogólnie stwierdza się dysbiozę, czyli zachwianie równowagi między pożytecznymi a szkodliwymi bakteriami jelitowymi. W wielu badaniach u pacjentów z psychozami obserwuje się następujące tendencje:

  • Spadek liczebności bakterii przeciwzapalnych, produkujących krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA): Zwłaszcza Faecalibacterium oraz Coprococcus są istotnie zredukowane u osób z psychozą w porównaniu ze zdrowymi. Bakterie te należą do producentów maślanu (butyratu) – kwasu o działaniu przeciwzapalnym i wzmacniającym barierę jelitową. Podobnie często raportowano obniżony poziom innych pożytecznych beztlenowców z rodziny Lachnospiraceae (np. Roseburia) odpowiedzialnych za utrzymanie szczelności bariery jelitowej. W pierwszym epizodzie psychozy (przed leczeniem) opisywano również niższą ilość Bifidobacterium i Lactobacillus – tradycyjnie uważanych za korzystne bakterie – niż u osób zdrowych.
  • Wzrost liczebności bakterii potencjalnie szkodliwych o działaniu prozapalnym: Stwierdzono podwyższoną obecność Eggerthella (rodzaj bakterii z typu Actinobacteria) u pacjentów z psychozami w porównaniu z populacją zdrową. Eggerthella jest kojarzona ze stanem zapalnym jelit i dysbiozą. Ponadto w wielu badaniach u osób chorujących psychicznie obserwowano zwiększoną liczebność pewnych bakterii gram-ujemnych, takich jak Fusobacterium, Megasphaera, Prevotella, Veillonella czy niektóre Enterobacteriaceae. Przykładowo, w schizofrenii opisywano podwyższone poziomy Lactobacillus, Prevotella i Fusobacterium w porównaniu do normy. Choć Lactobacillus zazwyczaj uznawane są za „dobre” bakterie, ich nadmiar może świadczyć o zaburzeniu równowagi mikrobiologicznej; istotnie, w kilku badaniach stwierdzono wyższy poziom Lactobacillus u pacjentów z pierwszym epizodem psychozy oraz u osób z grup ryzyka w porównaniu ze zdrowymi.
  • Obniżona różnorodność mikrobiomu: Meta-analiza badań wykazała niewielkie, ale statystycznie istotne zmniejszenie bogactwa gatunkowego flory jelitowej u pacjentów z zaburzeniami psychicznymi (w tym psychozami). Oznacza to, że mikrobiom jelitowy jest u nich mniej zróżnicowany, co często koreluje z gorszym stanem zdrowia jelit i przewagą nielicznej grupy „dominujących” bakterii patogennych lub oportunistycznych.

Warto podkreślić, że powyższe zmiany nie są całkowicie specyficzne dla schizofrenii czy psychoz – podobny wzorzec dysbiozy (mniej bakterii przeciwzapalnych, więcej prozapalnych) obserwuje się transdiagnostycznie również w depresji, chorobie dwubiegunowej czy lękach. Sugeruje to istnienie wspólnego mianownika: choroby te mogą być związane z redukcją bakterii produkujących maślan (o działaniu przeciwzapalnym) i namnożeniem bakterii potencjalnie promujących stan zapalny. Taki stan może przyczyniać się do przewlekłego stanu zapalnego o niskim natężeniu oraz „rozszczelnienia” bariery jelitowej, co z kolei wpływa na oś jelitowo-mózgową ifunkcjonowanie mózgu.

Mikroflora a nasilenie objawów psychotycznych

Zaburzenia składu mikrobiomu nie tylko współwystępują z psychozami, ale mogą też mieć związek z ciężkością objawów. Wstępne badania sugerują, że poziomy niektórych bakterii korelują z częstotliwością lub ostrością objawów psychotycznych:

  • Lactobacillus a nasilenie psychozy: W badaniu osób z wysokim ryzykiem rozwoju schizofrenii stwierdzono, że podwyższona liczebność bakterii z rodzaju Lactobacillus była powiązana z silniejszym nasileniem objawów prodromalnych (psychotycznych). Innymi słowy, im więcej Lactobacillus w jelitach tych osób, tym poważniejsze symptomy zwiastujące psychozę. Jest to zaskakujące odkrycie, gdyż Lactobacilli są składnikiem wielu probiotyków prozdrowotnych – jednak w specyficznym kontekście neurobiologicznym ich nadmiar może odzwierciedlać dysbiozę związaną z chorobą. Być może pewne gatunki Lactobacillus nadmiernie namnażają się kosztem innych ważnych bakterii, co zaburza równowagę i sprzyja objawom.
  • Obniżenie bakterii butyrogenicznych a stan zapalny: Zmniejszona obecność Faecalibacterium czy Coprococcus oznacza niedobór maślanu w jelicie, co może prowadzić do nasilonego stanu zapalnego i gorszej integralności bariery jelitowej. Przewlekły stan zapalny systemowy i tzw. „cieknące jelito” są hipotezami łączonymi z patogenezą schizofrenii (np. obecność podwyższonych cytokin prozapalnych u pacjentów). Można więc przypuszczać, że im większy spadek tych pożytecznych bakterii, tym silniejsza reakcja zapalna organizmu, co potencjalnie przekłada się na ostrzejszy przebieg psychozy (choć to pośredni związek). Rzeczywiście, u pacjentów z ostrymi objawami psychotycznymi stwierdzano oznaki stanu zapalnego i dysfunkcji bariery jelitowej (podwyższony wskaźnik LPS we krwi, cytokiny prozapalne) współwystępujące z zaburzeniami mikrobiomu.
  • Inne potencjalne korelacje: Niektóre doniesienia wskazują, że u osób z psychozą pewne składniki mikroflory mogą wiązać się z konkretnymi objawami. Na przykład w eksperymentalnej próbie z probiotykami u chorych na schizofrenię zaobserwowano, że pacjenci z mniejszym przerostem drożdżaków Candida (świadczącym o zdrowszym ekosystemie jelitowym) lepiej reagowali redukcją objawów pozytywnych na suplementację probiotykami. Chociaż to dotyczy grzybów, pośrednio podkreśla znaczenie równowagi mikrobioty w przebiegu choroby. Generalnie jednak potrzeba więcej badań, by precyzyjnie powiązać konkretne taksony bakteryjne z ciężkością urojeń czy halucynacji – obecne dane są wstępne i często sprzeczne między różnymi badaniami.

Wpływ stymulantów na mikrobiom a psychozy pozastymulantowe

Użytkowanie stymulantów (takich jak amfetamina, pochodne katynonów – tzw. „ketony”/dopalacze, czy fenidaty pokroju metylofenidatu) może prowadzić do psychoz polekowych – np. urojeń i halucynacji pojawiających się wskutek intensywnego lub długotrwałego zażywania tych substancji. Z perspektywy mikrobiomu istotne jest, że same stymulanty mają zdolność silnego zaburzania flory jelitowej. Dowody pochodzą głównie z badań na modelach zwierzęcych:

  • Drastyczne zmiany mikrobioty po narkotykach pobudzających (badania na myszach): W doświadczeniu na myszach podawano różne stymulanty – amfetaminę oraz syntetyczne katynony (np. mefedron, metkatynon, 4-metylo-metamfetaminę) – w dawkach wywołujących u nich stan odurzenia. Już jednorazowe „serie” dawek spowodowały znaczące i szybkie zmiany w składzie mikrobiomu na poziomie całejstruktury taksonomicznej. Zaobserwowano, że po ekspozycji na te substancje u myszy zmieniała się różnorodność bakterii oraz proporcje głównych typów: Firmicutes i Bacteroidetes (dwa dominujące typy w jelicie) ulegały przesunięciom zależnym od rodzaju narkotyku. Każdy ze stymulantów wywoływał nieco inny „odcisk” na mikrobiomie, ale wspólnym mianownikiem były obszerne zaburzenia od poziomu typu przez rząd i rodzinę aż po rodzaj bakterii. Innymi słowy, stymulanty – mimo że działają głównie na ośrodkowy układ nerwowy – również silnie oddziałują na jelita, siejąc zamęt w populacjach bakterii jelitowych. To ważne spostrzeżenie, bo sugeruje, że psychozy poststymulantowe mogą współwystępować z ciężką dysbiozą wywołaną przez sam narkotyk.
  • Wpływ redukcji bakterii jelitowych na wrażliwość na narkotyk: Co ciekawe, zależność działa też w drugą stronę – stan mikrobiomu może modulować reakcję mózgu na stymulant. W doświadczeniu opisanym w Scientific Reports (Kiraly i in.) myszy pozbawiono znacznej części flory jelitowej poprzez podawanie koktajlu antybiotyków. Takie „wyjałowione” (choć nie sterylne) myszy wykazały znacznie silniejszą reakcję na kokainę: antybiotykowa redukcja bakterii nasiliła u nich odczuwanie nagrody po kokainie oraz zwiększyła pobudzenie psychomotoryczne pod wpływem kolejnych dawek. Innymi słowy, eliminacja pożytecznych bakterii zwiększyła podatność na efekt narkotyku. Ten wynik wskazuje na istnienie osi jelita-mózg także w kontekście uzależnień – sygnały płynące z dysbiotycznego jelita mogą potęgować działanie stymulantu na mózg. U ludzi można to odnieść do obserwacji, że osoby uzależnione od kokainy często mają objawy ze strony przewodu pokarmowego i zmiany w mikrobiocie. Niektóre badania sugerują wręcz, że kokainizm wiąże się z uszkodzeniem bariery jelitowej i stanem zapalnym w jelitach, co sprzyja przenikaniu bakteryjnych toksyn do krwi. Taki przewlekły stan mógłby zwiększać ryzyko epizodów psychotycznych (kokainowa psychoza) przez mechanizmy neurozapalne.
  • Czynniki stylu życia towarzyszące zażywaniu stymulantów: Należy pamiętać, że osoby nadużywające amfetaminy czy dopalaczy często prowadzą niezdrowy tryb życia – brak regularnych posiłków, niedożywienie, duży stres. To również wpływa na mikrobiom. Przykładowo dieta uboga (często u narkomanów stymulantowych występuje utrata apetytu i wychudzenie) zaostrza dysbiozę: mało błonnika w pożywieniu to mniej „paliwa” dla dobrych bakterii jak Faecalibacterium, co prowadzi do dalszego spadku ich liczebności. Z kolei podwyższony poziom hormonów stresu i katecholamin (np. noradrenaliny) podczas intoksykacji amfetaminowej może promować wzrost bakterii patogennych – badania wykazały, że kokaina zwiększa wydzielanie adrenaliny w jelicie, która może stymulować wirulencję niektórych bakterii oportunistycznych. Takie sprzężenie zwrotne (narkotyk zaburza mikrobiom, a dysbioza potęguje działanie narkotyku) może przyczyniać się do częstego występowania psychoz u osób po dłuższym nadużywaniu stymulantów.

Podsumowując, psychozy poststymulantowe prawdopodobnie łączą się z wyraźnymi zmianami w mikrobiomie – zarówno bezpośrednio wywołanymi przez narkotyk, jak pośrednio przez zaniedbanie diety i stanu zdrowia. Dysbioza taka charakteryzuje się spadkiem „dobrych” bakterii (SCFA-produkcyjnych) i rozrostem bakterii prozapalnych, co może nasilać reakcje neurozapalne i toksyczne wpływy na mózg, zwiększając podatność na objawy psychotyczne.

Substancje stymulujące lub hamujące rozwój kluczowych szczepów

Skoro pewne szczepy bakterii powiązano z częstością i intensywnością objawówpsychotycznych, warto wiedzieć, jak można wpływać na ich populacje. Poniżej zestawiono główne grupy „markerowych” bakterii oraz czynniki sprzyjające ich rozwojowi lub przeciwnie – redukujące ich liczebność:

  • Faecalibacterium prausnitzii (oraz pokrewne butyrogenne szczepy jak Roseburia, Coprococcus): To korzystne bakterie przeciwzapalne, których niski poziom obserwuje się u osób z psychozą. Co sprzyja ich namnażaniu? Dieta bogata w błonnik – szczególnie zróżnicowana roślinna dieta pełna warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, orzechów i roślin strączkowych dostarcza fermentowalnych włókien pokarmowych, którymi żywi się F. prausnitzii. Również prebiotyki takie jak inulina, oporne skrobie czy fruktooligosacharydy (FOS) stymulują wzrost tych bakterii w okrężnicy. Badania pokazują, że suplementacja takich prebiotyków zwiększa iczebność Faecalibacterium. Co im szkodzi? Dieta uboga w błonnik, a bogata w tłuszcz i białko zwierzęce – taki „zachodni” model żywienia prowadzi do zmniejszenia F. prausnitzii, ponieważ brak mu fermentowalnych substratów, a konkurencyjne bakterie gnilne rosną na białkach. Również antybiotyki o szerokim spektrum drastycznie redukują F. prausnitzii, jako że to wrażliwy beztlenowiec – wyjałowienie jelit (np. w terapii infekcji) często skutkuje przejściowym spadkiem jego populacji. Warto dodać, że zdrowy styl życia (regularna aktywność fizyczna, okresowe ograniczenie kalorii) także sprzyja F. prausnitzii – np. obserwowano wzrost jego liczebności u osób stosujących diety wysokobłonnikowe lub przerywany post.
  • Bifidobacterium spp.: Również pożyteczne bakterie fermentujące błonnik, często używane jako probiotyki. Co je stymuluje? Prebiotyki typu FOS i GOS (galaktooligosacharydy) – od dawna wiadomo, że dodatki tych oligosacharydów do pożywienia powodują wybiórczy „efekt bifidogenny”, czyli rozrost Bifidobacterium w elicie. Na przykład mleko matki zawiera oligosacharydy, dzięki którym flora niemowlęcia jest bogata w bifidobakterie. U dorosłych suplementacja błonnika rozpuszczalnego (np. inuliny) także zwiększa ich udział. Co szkodzi? Antybiotyki – Bifidobacterium to wrażliwy rodzaj, łatwo przetrzebiany przez wiele antybiotyków. Ponadto dieta ubogoresztkowa (mało błonnika) sprawia, że bifidobakterie nie mają pożywki i ustępują miejsca innym mikroorganizmom. W badaniach pacjentów z pierwszym epizodem psychozy stwierdzono, że przed leczeniem mieli oni obniżony poziom Bifidobacterium względem zdrowych, ale po kilku miesiącach terapii (w tym prawdopodobnie zmiany diety i stylu życia) poziom ten wzrastał. Wzrost Bifidobacterium powiązano tam jednak także ze skutkiem ubocznym – przyrostem masy ciała pod wpływem leków przeciwpsychotycznych. Wiąże się to z tym, że bogatsza dieta (więcej kalorii i węglowodanów) sprzyja bifidobakteriom, ale jednocześnie powoduje tycie.
  • Lactobacillus spp.: Rodzaj ten zwiększał się u niektórych pacjentów z psychozą, choć zwykle uchodzi za pożądany. Co stymuluje Lactobacillus? Spożywanie produktów fermentowanych i probiotyków – jogurty, kefiry, kiszonki zawierają żywe Lactobacillus, które mogą przejściowo kolonizować jelito. Suplementacja probiotyczna (np. L. rhamnosus, L. acidophilus) podnosi ich liczebność w stolcu i bywa stosowana wspomagająco w psychiatrii (tzw. psychobiotyki). Również dieta bogata w cukry proste teoretycznie sprzyja kwaszeniu mlecznemu, ale większość cukrów prostych wchłania się przed okrężnicą – dlatego ważniejsze są węglowodany złożone ulegające częściowej fermentacji (np. skrobia oporna), które mogą podtrzymywać wzrost Lactobacillus w jelicie grubym. Co ogranicza Lactobacillus?Znów antybiotyki – wiele Lactobacillus (choć nie wszystkie) jest wrażliwych na popularne antybiotyki i ich populacja spada po takiej kuracji. Ciekawym czynnikiem jest dieta wysokocukrowa – badania na modelach zwierzęcych sugerują, że bardzo wysokie spożycie cukrów może zmniejszyć względny udział Lactobacillus w jelicie (być może wskutek przestawienia metabolizmu bakterii jelitowych na inne szlaki i wzrostu drożdży w środowisku bogatym w cukier). Ogólnie jednak utrzymanie zrównoważonej, bogatej w różnorodne polisacharydy diety sprzyja rodzajowi Lactobacillus umiarkowanie – bez typowych „wyskoków” liczebności, które mogą towarzyszyć dysbiozie.
  • Eggerthella lenta (Eggerthella spp.): Ten gatunek był podwyższony u chorych, a jego nadmiar uważa się za potencjalnie szkodliwy (wiąże się z procesami zapalnymi). Co sprzyja Eggerthella? Dieta bogata w polifenole i flawonoidy – paradoksalnie zdrowe składniki roślinne mogą być wykorzystywane przez E. lenta. Badanie na 240 osobach wykazało, że wysoka konsumpcja flawonoidów (np. z herbaty, cytrusów) silnie modyfikowała mikrobiom; szczególnie spożycie flawonoli i flawanonów korelowało z większą obecnością Eggerthella lenta. Ta bakteria metabolizuje bowiem związki roślinne (np. katechiny z herbaty) – jej wzrost bywa obserwowany u osób pijących dużo herbaty lub jedzących produkty bogate w te związki. Co hamuje Eggerthella? Ciekawym odkryciem jest wpływ argininy – aminokwas ten potrafi blokować pewien szlak metaboliczny E. lenta. W modelu mysim wykazano, że dodatek argininy do diety zapobiegał wywoływanemu przez E. lenta zapaleniu poprzez hamowanie genu cgr2 u tej bakterii. Ów gen odpowiada za metabolizm pewnych ksenobiotyków i prawdopodobnie produktów ubocznych sprzyjających stanowi zapalnemu; arginina „wyciszała” tę aktywność, przez co spadała też indukowana przez Eggerthella reakcja zapalna. Ponadto Eggerthella generalnie gorzej sobie radzi w środowisku bogatym w błonnik rozpuszczalny – gdyż wtedy konkurencyjne bakter (bifidobakterie, bakterie fermentacji mlekowej) przejmują większość substratów. Istnieją też doniesienia, że pewne antybiotyki działają na Eggerthella (np. metronidazol bywa stosowany w zakażeniach Eggerthella), ale to strategia medyczna, nie dietetyczna.

Podsumowując, możliwe są interwencje dietetyczne wpływające na „psychobiom” czyli mikrobiom powiązany z objawami psychicznymi. Zwiększenie podaży błonnika prebiotyków i fermentowanych produktów może pomóc podnieść poziom pożytecznych szczepów (jak Faecalibacterium, Bifidobacterium) obniżonych u pacjentów psychotycznych. To z kolei sprzyja produkcji maślanu i redukcji stanu zapalnego. Z drugiej strony ograniczenie czynników sprzyjających złym bakteriom – np. unikanie nadmiaru prostych cukrów, utrzymanie szczelności bariery jelitowej (co może być wsparte przez np. L-glutaminę, która odżywia enterocyty), czy ewentualna suplementacja argininy – może zmniejszyć populacje bakterii prozapalnych takich jak Eggerthella. W przyszłości niewykluczone są terapie mikrobiotyczne (probiotyki przeszczepy mikrobioty) jako wsparcie leczenia psychoz – już teraz trwają badani nad psychobiotykami w schizofrenii, które pokazują pewne korzyści (np. probiotyk Bifidobacterium breve przez 4 tygodnie nieco poprawił wyniki kliniczne i zmniejszył markery zapalne u pacjentów). Wszystko to wskazuje, że dbając o „przyjazne” bakterie i hamując te niekorzystne, być może można pośrednio wpływać na przebieg psychoz i częstość urojeń poprzez oś jelita-mózg.

Źródła:

Nikolova V.L. i in., JAMA Psychiatry (2021) – meta-analiza dysbiozy w zaburzeniach

psychicznych (deplecja Faecalibacterium, Coprococcus, wzrost Eggerthella). Link: htt

ps://www.bohrium.com/paper-details/perturbations-in-gut-microbiota-composition-in

-psychiatric-disorders/811817918638587905-5937

Kraeuter A‑K. i in., Front. Psychiatry (2020) – przegląd badań mikrobiomu w

psychozie (podwyższone Lactobacillus w pierwszym epizodzie, obniżone

Roseburia/Faecalibacterium). Link: https://www.frontiersin.org/journals/psychiatry/ar

ticles/10.3389/fpsyt.2020.00156/full

Ma S. i in., Psychiatry Res. (2020) – porównanie chorych na schizofrenię przed i po

leczeniu; spadek Bifidobacterium i Lactobacillus przed leczeniem, wzrost po leczeniu

przeciwpsychotycznym. Link: https://encyclopedia.pub/entry/9869

Shen Y. i in., Schizophr. Res. (2018) – dysbioza w pierwszym epizodzie schizofrenii

(mniej bakterii butyrogennych, więcej Prevotella i Lactobacillus). Link:

https://encyclopedia.pub/entry/9869

He Y. i in., Sci. Rep. (2018) – badanie osób z wysokim ryzykiem psychozy: korelacja

zwiększonego Lactobacillus z nasileniem objawów prodromalnych. Link: https://www.

frontiersin.org/journals/psychiatry/articles/10.3389/fpsyt.2020.00156/full

Kiraly D. i in., Sci. Reports 6:35455 (2016) – doświadczenie na myszach:

wyjałowienie mikrobiomu antybiotykami nasila działanie kokainy. Link:

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27752130

Angoa‑Pérez M. i in., PLOS ONE 15(1):e0227774 (2020) – wpływ mefedronu,

metkatynonu, metamfetaminy na mikrobiom myszy. Link:

https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0227774

„Your microbiome is what you eat”, Nat. Rev. Microbiol. 17, 721 (2019) – związek

diety z mikrobiomem (np. Eggerthella rośnie przy diecie bogatej w flawonoidy). Link:

https://www.nature.com/articles/s41579-019-0287-1

GUTXY Knowledge Base (2023) – poradnik nt. Faecalibacterium prausnitzii. Link: http

s://www.gutxy.com/knowledge/gut-bacteria/what-foods-contain-faecalibacterium-pra

usnitzii/

Ait Chait Y. i in., Sci. Rep. 10:15064 (2020) – wpływ prebiotyków (inulina, FOS, GOS)

na florę jelit. Link: https://www.nature.com/articles/s41598-017-10722-2

The human intestinal bacterium Eggerthella lenta influences gut inflammation

(2024) – mechanizm argininy vs. cgr2. Link:

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11149096

Podobne wpisy:

Czy masz ukończone 18 lat?

Strona, którą próbujesz odwiedzić, zawiera ofertę odczynników chemicznych oraz treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich, posiadających odpowiednią wiedzę i doświadczenie.

Kontynuując, oświadczasz, że masz ukończone 18 lat i rozumiesz, że produkty dostępne na stronie nie są przeznaczone do spożycia ani stosowania przez ludzi.